Dobieramy odpowiednie kwiaty do biura

Jesteś tutaj:

Dobieramy odpowiednie kwiaty do biura

3,2/5 (10 ocen)

Sansevieria, czyli Wężownica: Roślina, która przywędrowała do nas aż z Afryki jest ceniona za swój prosty i jednocześnie egzotyczny wygląd. Wężownica, jak sama nazwa wskazuje, ma podłużne, sztywne liście, które są udekorowane żółtą obwódką i ciemnozielonymi poprzecznymi paskami. Jest to roślina wymarzona do biura, ponieważ wytrzymuje bez podlewania nawet miesiąc i znosi zarówno bardzo niskie i bardzo wysokie temperatury.

Paprotka: Jak wygląda paprotka każdy wie, jednak nie każdy pamięta, że jest ona biurowym faworytem. Istnieje wiele odmian paproci, jednak najpopularniejsza i dość łatwa w uprawie jest nefrolepis. Wymaga jedynie stałego nawodnienia, dzięki czemu liście nie będą żółkły i usychały. Warto wiedzieć, że paprotka neutralizuje szkodliwe promieniowanie i nawilża powietrze.

Filodendron: Prawdziwy rarytas dla kolekcjonerów dekoracyjnych, egzotycznych roślin. Filodendron jest rośliną wiecznie zieloną, pochodzącą z Ameryki Południowej i Środkowej. Dorosłe okazy potrafią osiągnąć nawet do 2 metrów długości. Filodendron, w zależności od gatunku różni się liśćmi, ale w większości przypadków są one duże, dłoniaste, wyrastające pojedynczo na każdej łodydze.

Jukka (Yucca)

Jukka (Yucca)

Jak pielęgnować kwiaty biurowe?


Kwiaty biurowe, są w z zasady roślinami nie wymagającymi specjalnych zabiegów pielęgnacyjnych. Nie zapominajmy jednak, że każda zaniedbana i niepodlewana roślina zbiegiem czasu oklapnie, zżółknie i w rezultacie będzie się nadawała tylko do kosza. Dlatego właśnie przede wszystkim podlewajmy nasze kwiaty! Dobrze nawodnione rośliny będą zawsze zachwycały soczystym, zielonym kolorem. Po drugie, regularnie usuwajmy kurz z liści, który szkodzi nie tylko roślinom, ale także nam samym. Pył i kurz możemy usuwać z liści za pomocą wilgotnej ścierki albo zraszaczy. Orzeźwiające skrapianie wodą wpłynie pozytywnie na paprotkę, która potrzebuje dużo wody. Pamiętajmy również, że paprotka jest rośliną delikatną, więc nie narażajmy jej na  przeciągi. Na silne podmuchy wiatru źle reaguje również difenbachia i anturium.

Jeżeli będziemy przestrzegać tych kilku prostych zasad, kwiaty będą zdrowo rosły i szybko odczujemy ich pozytywny wpływ na nasze zdrowie. Zbiegiem czasu poprawi się nasze samopoczucie i ozdobą naszego biura będą nie tylko kwiaty, ale my sami i nasze pozytywne nastawienie. Chyba nie trzeba nikogo przekonywać, że przed pracodawcą i klientami lepiej prezentuje się osoba tryskająca energią, niż zmęczony i ospały pracownik. Dlatego właśnie zadbajmy o siebie i nasz własny wizerunek, po prostu wstawiając do biura kilka świeżych kwiatów.

Aneta Malinowska


Koniecznie zobacz