Wilczomlecz lśniący (Korona cierniowa)

Jesteś tutaj:

Wilczomlecz lśniący (Korona cierniowa)

3,4/5 (146 ocen)

W sprawie odpowiedniego oświetlenia nie uznaje kompromisu. W miejscu zbyt ciemnym, zrzuci liście i nie będzie kwitł. Jak wiele sukulentów, również wilczomlecz lśniący nie lubi zbyt mokrego podłoża, gdyż jest wrażliwy na zalanie. Lepiej zniesie kilkudniową suszę, niż nadmiar wody w doniczce. Nie lubi też wilgotnego powietrza, dlatego nasze mieszkania szczególnie „wysuszone” w okresie zimowym, są dla niego całkiem odpowiednie. Oczywiście tylko wtedy, gdy będzie miał dostatecznie dużo światła. Należy więc przeznaczyć dla niego miejsce, w pobliżu południowego okna.

Aby uniknąć kłopotów z nadmiarem wody w doniczce, należy zastosować solidny drenaż oraz zapewnić roślinie podłoże przeznaczone dla kaktusów i sukulentów. Taka glebowa mieszanka jest tak przygotowana, aby woda nie zalegała w pobliżu wrażliwych korzeni. Jej podstawowymi składnikami są najczęściej piasek i ziemia torfowa. Ze względu na kolce oraz agresywny sok, przesadzamy rośliny w grubych rękawiczkach ochronnych. Dobrze jest też przed zabiegiem cały krzew owinąć gazetą lub materiałem.

Wilczomlecz lśniący

Wilczomlecz lśniący

Rozmnażanie


Rękawice ochronne są tez niezbędne podczas pobierania z rośliny sadzonek w postaci fragmentów pędu. Przed ukorzenianiem ich w wilgotnym podłożu, muszą zostać pozbawione soku mlecznego wypływającego z miejsca cięcia. Dlatego pozostawia się je przez kilka godzin do wyschnięcia lub umieszcza w pojemniku z wodą.  



Uwagi końcowe


Z powodu trującego soku, roślina nie jest szczególnym przysmakiem dla szkodników, na ogół też nie choruje. Może jednak reagować dość gwałtownie na błędy uprawowe. Kiedy dopuścimy do zalania podłoża, pozostawimy roślinę w zbyt niskiej temperaturze, ustawimy ją w miejscu ocienionym lub zbytnio nawilżymy powietrze, prawdopodobnie zrzuci większość liści. Pozostaną wtedy jedynie mało dekoracyjne pędy z kolcami.

Starsze egzemplarze zaczynają się rozrastać na boki i wyginać pędy w różnych kierunkach. Tracą wtedy ładny pokrój i stają się mało atrakcyjne. Dlatego do mieszkań poleca się głównie młode rośliny. Na pocieszenie dodam, ze trwają prace hodowlane w kierunku uzyskania odmian o bardziej zwartej formie i słabszej sile wzrostu.

Koniecznie zobacz