Jak poradzić sobie z kretem w ogrodzie? Odpowiadamy!

Jesteś tutaj:

Jak poradzić sobie z kretem w ogrodzie? Odpowiadamy!

0/5 (0 ocen)
Piękny ogród i podwórko to marzenie każdego posiadacza domu. Jest to bowiem symbol naszej ciężkiej pracy, wizytówka oraz miejsce odpoczynku. Zadbana posiadłość kojarzy nam się z klasą, wyższą pozycją oraz poziomem życia. Cóż jednak począć, gdy nasz z trudem budowany ład zostaje zakłócony przez obecność kreta, a kolejne szpecące kopce wyrastają jak grzyby po deszczu? Jak poradzić sobie z tym niepozornym gryzoniem, aby skutecznie wypłoszyć go z naszego podwórka? 
 

O krecie słów kilka

 
Kret to drapieżnik żyjący pod ziemią. Natura wyposażyła go w ostre zęby oraz silne przednie łapy przystosowane do kopania korytarzy. Jest niemal całkowicie ślepy oraz słabo słyszy, jednak dzięki wykorzystaniu włosków czuciowych wrażliwych na drgania możliwe jest jego funkcjonowanie i orientacja w terenie. Pomimo - z pozoru niewinnego - wyglądu to zwierzę jest w stanie narobić nam mnóstwo szkód. Jego zasługą są poprzerywane systemy korzeniowe roślin oraz brzydkie kopce, które są efektem wypychania ziemi ze zrobionych przez niego tunelów. Dzieje się tak ze względu na podziemne poszukiwania pożywienia, które są nieodłącznym elementem życia kreta. Zaobserwowanie skutków działalności kreta na naszym podwórku powinno skłonić nas do jak najszybszej decyzji o rozprawieniu się z nim. 
 

Sposoby na kreta 

 
Opis sposobów radzenia sobie z kretem rozpoczniemy od najprostszych, domowych metod. Jedną z nich są plastikowe butelki przymocowane do palików, które w wietrzne dni wydają nieprzyjemne dla kreta dźwięki. Każdy z nas jest w stanie zrobić ją sam, jednak trwają spory co do jej skuteczności. Walkę z kretem możemy prowadzić również za pomocą mechanicznych barier, których nie będzie w stanie pokonać. Przykładem takiej bariery będzie podmurówka głębokości kilkudziesięciu centymetrów. Chcąc dostać się z zewnątrz na naszą posiadłość zwierzę nie będzie w stanie sforsować przeszkody i zrezygnuje. Alternatywą dla podmurówki jest specjalna siatka, którą wkopuje się pod ziemią.  Istnieje również możliwość odstraszania kreta zapachem. W tym celu możemy posłużyć się naturą, sadząc rośliny takie jak czosnek, bazylia, czy szachownica, których zapach z punktu widzenia kreta jest niezwykle nieprzyjemny. Na rynku znajdziemy również masę preparatów odstraszających, takich jak np. Kretomax firmy Target, które aplikujemy za pomocą oprysku lub wlewamy bezpośrednio do korytarzy. Dostępne są zarówno w postaci płynnej jak i w żelu oraz granulacie. Wadą tego typu produktów jest ich toksyczność, oraz ryzyko zatrucia się zwierząt domowych, np. psa, który przypadkowo zacznie kopać w miejscu wprowadzenia środków. Gdybyśmy chcieli sami sprawić mu tą niemiłą wonną niespodziankę możemy posłużyć się spleśniałym czosnkiem, resztkami ryb bądź materiałem nasączonym naftą i rozłożyć je w okolicy nor. Taką mieszankę kret z pewnością zapamięta na długo. Ciekawym pomysłem są również świece dymne. Posługując się nimi zmuszamy kreta do wyniesienia się z naszego terenu, gdyż nie jest w stanie wytrzymać takich warunków. Kolejna opcja to odstraszacze elektryczne wydzielające ultradźwięki. Odpowiednio usytuowane urządzenie wydziela niesłyszalne dla ludzkiego ucha tony, które są prawdziwą zmorą kretów. Dodatkowym atutem jest zmienna częstotliwość dźwięków, przez co zwierzę nie jest w stanie się zaadaptować. Możemy również użyć specjalnych pułapek, które dzielą się zasadniczo na dwa rodzaje. Pierwszy z nich to tzw. żywołapki, które mają za zadanie unieruchomienie kreta i danie nam szansy na przeniesienie go w bezpieczne miejsce. Poprawnie założona pułapka za pomocą specjalnych zapadni odcina drogę powrotną po wejściu do środka, co uniemożliwia dalsze penetrowanie podziemi. Drugim rodzajem są pułapki, które mają za zadanie całkowitą, fizyczną eliminację kreta.  Działają podobnie do pułapek na myszy, zaciskając się wokół ofiary po dotknięciu. Ten sposób jest jednak krytykowany jako niehumanitarny. Mimo, iż kret na prywatnej posiadłości nie podlega ochronie, kontrowersje budzi sposób w jaki pułapka pozbawia go życia, oraz sam fakt zabijania z uwagi na stale malejącą populację tego zwierzęcia. 
 

Podsumowanie

 
Walka z kretem - pomimo, że jest trudna - nie należy do rzeczy niemożliwych. Na rynku dostępnych jest wiele rodzajów odstraszaczy czy pułapek mających wspomóc nas w tym procesie. Wszystko zależy od specyfiki terenu, na którym porusza się zwierzę oraz od naszych preferencji i upodobań. Pomimo, iż kret niewątpliwie jest szkodnikiem i trzeba go jak najszybciej usunąć po zaobserwowaniu pierwszych śladów obecności, powinniśmy pamiętać o humanitarnym postępowaniu. Jeśli zwierzę szczególnie upodoba sobie nasz ogródek, powinniśmy dać mu jasny sygnał, że nie jest tu mile widziany, jednocześnie zachowując go przy życiu.

Koniecznie zobacz