Choroby i szkodniki agrestu - objawy i zwalczanie

Jesteś tutaj:

Choroby i szkodniki agrestu - objawy i zwalczanie

3,1/5 (31 ocen)

Uprawa agrestu wymaga zaangażowania. Zaniechanie zabiegów pielęgnacyjnych – cięcia, odchwaszczania czy grabienia opadłych liści – może przynieść poważne konsekwencje. Poniżej przedstawiamy choroby i szkodniki agrestu, które często porażają zaniedbane krzewy.


I. Choroby agrestu


Antraknoza (opadzina liści agrestu)

Grzyb Drepanopeziza ribis zimuje na opadłych liściach agrestu. Jeśli nie usuniemy spod krzewów zeszłorocznych resztek roślinnych, wiosną zarodniki workowe przeniosą się na najniżej położone pędy. Zakres temperatury, w której kiełkują, jest bardzo szeroki i wynosi 1-32°C. Zmiany chorobowe w postaci drobnych, ciemnych plamek widać początkowo na brzegach liści. Z czasem przebarwienia rozrastają się i przybierają postać nekroz. Porażone krzewy tracą ulistnienie już w lipcu. Z tego powodu spada ich odporność na mróz, a wzrost i plonowanie zostają zahamowane.

Pierwszy oprysk preparatami Score 250 EC, Skower 250 EC lub Sokker 250 EC przeprowadzamy po kwitnieniu, a kolejne w miarę potrzeby, zachowując przerwy nie krótsze niż 10 dni. Środki IBE są skuteczne tylko w temperaturze powyżej 12°C. W walce z chorobą nie należy ograniczać się wyłącznie do nich, ponieważ może doprowadzić to do uodpornienia się patogenu. Wymienione preparaty stosujemy zamiennie z fungicydem strobilurynowym Zato 50 WG. Aby uniknąć konieczności wprowadzenia ochrony chemicznej, warto zdecydować się na sadzenie tylko tych odmian agrestu, które wykazują stosunkowo niską podatność na antraknozę. Są to: ʻCaptivatorʼ, ‘Czerwony Triumf’, ʻHinnomaki Rotʼ, ʻHinselʼ, ‘Invicta’, ‘Kati’, ‘Resika’, ‘Rochus’ i ‘Rolonda’.

Amerykański mączniak agrestu

Tę wyjątkowo niebezpieczną chorobę wywołuje grzyb Sphaerotheca mors-uvae. Patogen rozmnaża się szczególnie intensywnie w latach, gdy występują niskie opady deszczu i wysokie temperatury. Pierwszym objawem, widocznym jeszcze przed kwitnieniem, jest jasnoszary, kożuchowaty nalot, pokrywający liście i pędy zielne. Z czasem grzybnia pojawia się też na dojrzewających owocach, a na jej powierzchni wykształca się zbita, brązowa warstwa z otoczniami, zawierającymi zarodniki. Pędy chorego agrestu zasychają, co prowadzi do zahamowania jego wzrostu. Z krzewów takich zbiera się coraz mniejszy plon, a owoce są drobne i mało smaczne.

Najważniejszy element profilaktyki stanowią regularne lustracje krzewów, podczas których usuwamy pędy dotknięte chorobą. Pamiętajmy, że rozwojowi grzybów sprzyja przenawożenie azotem. Jeśli zajdzie taka potrzeba, opryski rozpoczynamy przed kwitnieniem, stosując fungicydy Zato 50 WG lub Nimrod 250 EC. Kolejne zabiegi, z użyciem środków tych samych, co przy zwalczaniu antraknozy, przeprowadzamy bezpośrednio po kwitnieniu i powtarzamy co 7 dni. W czasie dojrzewania owoców ochronę należy wstrzymać, ale w razie konieczności można ponowić opryski po zbiorze plonów i przeprowadzać je aż do zakończenia wzrostu pędów. Odporne na amerykańskiego mączniaka agrestu są wszystkie odmiany wymienione jako mało podatne na opadzinę liści (z wyjątkiem ‘Czerwonego Triumfu’) oraz ʻHinnomaki Gelbʼ i ‘Pax’.


II. Szkodniki agrestu


Brzęczak agrestowiec

Samice tych błonkówek mają żółte ciała o długości 8 mm, samce zaś są czarne i dorastają do 6 mm. Szkodniki składają jaja na spodach blaszek liściowych, a larwy po wylęgu szkieletują liście. W przypadku masowego pojawu  brzęczaka dochodzi do gołożeru, co znacznie osłabia plon i odporność krzewów na mróz. Szkodniki zwalczamy po wylęgu larw, w maju lub czerwcu, stosując jeden oprysk preparatem Karate Zeon 050 CS bądź Wojownik 050 CS.

Misecznik śliwowy

Pluskwiaki cechują się charakterystycznym wyglądem, co ułatwia ich identyfikację. Ciała samic przypominają półkuliste miseczki, mają 3-7 mm średnicy oraz intensywnie brązową barwę. Samce są białe i osiągają mniejsze rozmiary, larwy natomiast tuż po wylęgu mają biało-zielony kolor i wielkość zaledwie 0,3 mm. Wszystkie stadia szkodnika żerują na pędach i liściach agrestu, osłabiając kondycję krzewu, a przy masowej inwazji mogą doprowadzić nawet do jego obumarcia. Silnie zaatakowane pędy należy wycinać, a całe rośliny opryskiwać tymi samymi środkami, którymi zwalczamy brzęczaka, lub Calypso 480 SC.

Mszyca agrestowa, agrestowo-mleczowa i inne gatunki

Mszyce atakujące agrest mają najczęściej jasno-, ciemno- lub szarozielony kolor. Kolonie szkodników żerują na liściach i wierzchołkach pędów, które ulegają deformacjom. Porażone krzewy słabo rosną i plonują, są też narażone na choroby wirusowe, przenoszone przez mszyce. Dlatego też szkodniki należy zwalczyć niezwłocznie po zauważeniu pierwszych objawów ich żerowania. Niewielkie kolonie wytępimy stosując ekologicznie opryski z wywarów: pokrzywowego, cebulowego lub czosnkowego. Pomocą będą służyć też owady pożyteczne – złotooki, bzygi i biedronki. Niestety drapieżcy pojawiają się w ogrodach dość późno, dlatego jeśli zauważymy masowe występowanie mszyc jeszcze przed kwitnieniem agrestu, warto sięgnąć po selektywne insektycydy, np. Pirimor 500 WG albo Agro Pirymikarb 500 WG.

Owocnica agrestowa

Dojrzała forma szkodnika to błonkówka o ciele mierzącym 5 mm, żółto-brązowym odwłoku i przezroczystych skrzydłach. Brunatnobiała larwa ma jasnożółtą, okrągłą głowę i 10 par odnóży. Jej rozwój następuje w zawiązku owocowym. Początkowo porażone owoce nie różnią się od zdrowych, niepokojące objawy widać dopiero w czerwcu. Jagody zasiedlone przez gąsienice są większe i szybciej się wybarwiają oraz opadają z krzewów. Owocnica agrestowa występuje w Polsce sporadycznie, ale jeśli jej wytępienie okaże się konieczne, używamy w tym celu środków Karate Zeon 050, Calypso 480 SC lub Wojownik 050 CS. Opryski wykonujemy przed kwitnieniem i w pełni kwitnienia, a ich dokładne terminy wyznaczamy na podstawie odłowów błonkówek na żółte tablice lepowe.

Paciornica agrestowianka

Muchówki o żółto-brązowych ciałach, mierzących do 2 mm, składają jaja w pąkach kwiatowych. Białawe, a później pomarańczowoczerwone larwy wyjadają środki pąków, powodując ich opadanie. Zazwyczaj szkodniki te występują niezbyt licznie i nie stanowią dużego zagrożenia dla plonu, ale w razie potrzeby tępi się je tuż przed kwitnieniem agrestu. Sięgamy w tym celu po środki zarejestrowane do zwalczania owocnicy. czytaj dalej...

Koniecznie zobacz