Jak ochronić się przed kleszczami? Podpowiadamy!

Jesteś tutaj:

Jak ochronić się przed kleszczami? Podpowiadamy!

0/5 (0 ocen)
Letnie miesiące podczas których dzień jest długi i pogodny sprzyjają wypoczywaniu na świeżym powietrzu. Wielu z nas decyduje się na wyjście do parku bądź spacer po lesie. Takiej aurze bardzo często towarzyszy lekki ubiór, adekwatny do panujących warunków. Postępując w ten sposób stwarzamy idealną okazję dla kleszczy do zainfekowania naszego ciała. Kleszcze są bowiem pajęczakami pasożytującymi na ofiarach i żywiącymi się ich krwią, zagrażającymi również ludziom. Mimo, że samemu ugryzieniu nie towarzyszy ból, może doprowadzić to do powikłań, wśród których najgroźniejsza jest borelioza oraz kleszczowe zapalenie mózgu. Nie wszystkie kleszcze są jednak nosicielami, dlatego ewentualne ugryzienie należy potraktować z rozwagą i nie wpadać w panikę. Najlepszym rozwiązaniem byłoby jednak niedopuszczenie kleszcza do kontaktu z naszym ciałem. Jak skutecznie się przed nimi chronić?
 

Odpowiednia profilaktyka

 
Lepiej zapobiegać niż leczyć – to przysłowie idealnie oddaje sytuację, w której możemy się znaleźć gdy nie będziemy przestrzegać podstawowych zasad, bowiem sporej ilości ugryzień można by zwyczajnie uniknąć. Stosowanie się do fundamentalnych reguł pozwoli nam na swobodę ruchów, bez obaw oraz ryzyka zakażenia. Najlepszym, skutecznym w stu procentach rozwiązaniem byłoby całkowite unikanie ich naturalnego środowiska, jednak bywają sytuacje w których jest to niemożliwe. Pierwszą i podstawową zasadą jest odpowiedni ubiór podczas wizyt w miejscach, gdzie istnieje szansa na spotkanie z kleszczem, tj. lasy, parki, łąki itp. Długie spodnie, czapka, koszula lub bluza z długim rękawem oraz szczelne zabezpieczenie pozostałych miejsc tworzą mechaniczną barierę, trudną do pokonania. Niektórzy twierdzą, że istotny jest nawet kolor ubrania. Te jaśniejsze miałyby rzekomo przyciągać kleszcze, jest to jednak kwestia dyskusyjna. Ważną rolę odgrywa również regularne monitorowanie swojego ciała po powrocie z miejsc objętych ryzykiem infekcji. Powinniśmy skupić się głównie na miejscach silnie ukrwionych, gdyż te kleszcze upodobały sobie najbardziej. Wypranie odzieży również nie jest złym pomysłem. Z pewnością skutecznym sposobem będą wszelkiego rodzaju preparaty odstraszające typu Mugga, oddziałujące na receptory węchu u kleszcza, zakłócając ich działanie i wprowadzając go w dezorientację. Warto również pomyśleć o zaszczepieniu się przeciwko kleszczowemu zapaleniu mózgu, w przypadku mieszkania bądź przebywania w miejscach narażonych. Co mamy jednak zrobić w przypadku, gdy nie udało nam się skutecznie zabezpieczyć przed ukąszeniem i jest już „po fakcie”? 
 

Po pierwsze rozsądek

 
Przede wszystkim nie powinniśmy wpadać w histerię. Jedynie część kleszczy może nas zarazić. W tym momencie najważniejsze powinno być jak najszybsze usunięcie kleszcza, a sposób w jaki to zrobimy jest niezwykle istotny. Należy chwycić go pęsetą lub specjalnie do tego przystosowaną kartą tuż przy samej skórze i energicznym ruchem pociągnąć ku górze. Trzeba pamiętać, że wszelkie próby manipulacji przy kleszczu, smarowanie itp. może zwiększyć ryzyko zakażenia. Po usunięciu ugryzienie należy zdezynfekować. Jeśli nie potrafimy usunąć go sami, lub z jakichś względów nam to nie wychodzi, najlepszą opcją będzie zgłoszenie się do lekarza. Bezpośrednio po ugryzieniu przez kilkanaście dni powinniśmy obserwować swoje ciało w poszukiwaniu niepokojących symptomów, takich jak objawy grypopodobne (gorączka, bóle głowy i mięśni itp.) mogące oznaczać początek kleszczowego zapalenia mózgowego. W przypadku ich stwierdzenia należy natychmiast udać się do specjalisty. Kolejnym niepokojącym objawem, mogącym wystąpić do kilku tygodni po usunięciu kleszcza jest tzw. rumień wędrujący. Jest to oznaka wczesnego stadium boreliozy i w takim wypadku należy niezwłocznie udać się do lekarza celem opanowania choroby, póki nie jest jeszcze w zaawansowanej postaci. W przypadku stwierdzenia braku powyższych objawów warto zbadać krew, aby rozwiać wszelkie wątpliwości. 
 

Podsumowanie

 
Wszystkie sposoby przeciwdziałania, takie jak repelenty, odzież lub unikanie miejsc występowania kleszczy zmniejszą jedynie szansę na ugryzienie, nie wyeliminują jej jednak w stu procentach. W przypadku zaobserwowania kleszcza na swoim ciele należy go szybko usunąć, zachowując przy tym spokój i stosując się do podstawowych zasad. Następnie należy dokładnie monitorować swoje ciało oraz samopoczucie i w razie dostrzeżenia niepokojących sygnałów niezwłocznie udać się po pomoc do lekarza. Objawów nie wolno lekceważyć, gdyż mogą być oznaką choroby, której zaniedbanie może skończyć się tragicznie. Podstawową kwestią jest w tym przypadku rozwaga – jeśli będziemy postępować rozsądnie, ze spotkania z kleszczem wyjdziemy bez żadnego uszczerbku na zdrowiu.  

Koniecznie zobacz