Uprawa róży pnących w naszym ogrodzie

Jesteś tutaj:

Uprawa róży pnących w naszym ogrodzie

3,2/5 (24 ocen)

Róże pnące nazywane też bywają różami czepnymi, jednak nie mają wyspecjalizowanych organów czepnych, którymi mogłyby się piąć po podporach – z tego względu wymagają podwiązywania. Wspinając się po podporach wspomagają się licznymi kolcami, które działają jak haczyki. Róże pnące dzieli się na sztywnołodygowe (ramblery, rambler roses) i wiotkołodygowe (klimbingi, climber roses). Zarówno jedne jak i drugie mogą się ze sobą krzyżować, co powoduje zacieranie granicy podziału.

Ramblery wyśmienicie czują się posadzone w pobliżu ścian budynków, na których znajdują oparcie. Dobrze radzą sobie także wspinając się na murki ogrodzeniowe, gdzie wyglądają szczególnie pięknie. Ich elastyczne pędy osiągają do 5 metrów długości. Zwykle kwitną raz w roku nie powtarzając już kwitnienia jesienią, ale za to kwitną bardzo obficie i efektownie. Odmiany ramblerów są bardziej wytrzymałe na mróz niż klimbingów, rosną także przeważnie bujniej. Ich giętkie, przewieszające się pędy przy odpowiednim prowadzeniu i podwiązywaniu pozwalają osiągnąć płaczącą formę krzewu.

Klimbingi najlepiej posadzić przy altanach i pergolach, gdzie będzie można modelować ich łodygi tak, aby pokryły całe podpory. Takie punkty w ogrodzie są elementami silnie przykuwającymi wzrok i podkreślającymi trójwymiarowy charakter ogrodu. Róże wiotkolodygowe rosną bardzo silnie, osiągając do 8 metrów długości.

Dzięki znacznej długości pędów osiąganej przez róże pnące można nadawać im pożądany kształt na wiele sposobów. Prowadząc pęd przy podporach należy przyginać je do poziomego położenia wzdłuż linek lub listewek, aby na każdym poziomie kratki lub pergoli znalazł się pęd. Będzie to stymulowało obfite kwitnienie ora zapewni równomierne rozłożenie kwiatów i estetykę całego krzewu

Róże pnące

Róże pnące

Kwiaty róż pnących mogą być pełne lub pojedyncze i zebrane są w kwiatostany nawet do 20 sztuk. Róże pnące doskonale wspinają się po drzewach i wymagają podwiązywania jedynie na początku uprawy, później doskonale radzą już sobie same zaczepiając się kolcami o korę. Na takim stanowisku należy jednak odpowiednio przygotować podłoże, aby róże nie musiały konkurować o składniki pokarmowe i wodę z drzewami – sadzimy w odległości min. 1 metra. Należy pamiętać, aby każda podpora dla róż pnących, w tym także i drzewo – jeśli takie jest nasze założenie – była w stanie utrzymać krzew i nie groziła przewróceniem. Tyczy się to szczególnie starych, martwych drzew które chcemy w taki sposób wykorzystać.

Róże pnące sadzimy w podłożu o lekko kwaśnym odczynie (pH6,5 będzie idealne). Podłoże musi być przepuszczalne, ponieważ zalegająca woda będzie powodowała zagniwanie korzeni i zamieranie całych krzewów w krótkim czasie. Miejsce sadzenia wykładamy ściółką, która zatrzyma wilgoć i uniemożliwi rozwój chwastów. Krzewy nawozimy dwa razy w roku nawozem specjalnie przeznaczonym dla róż: wczesną wiosną i po zakończeniu kwitnienia (lub pierwszego kwitnienia w przypadku odmian powtarzających). Później roślin już nie dokarmiamy, ponieważ wszystkie pędy muszą odpowiednio zdrewnieć aby dobrze przezimować.

Róże lubią miejsca ciepłe i nasłonecznione, osłonięte od zimnych i porywistych wiatrów – tylko na takich stanowiskach ukażą pełnie swojego uroku.

Róże pnące

Róże pnące

U gatunków które powtarzają kwitnienie jesienią należy usuwać przekwitłe kwiaty, aby pobudzić roślinę do bujniejszego kwitnienia. Zabieg ten polecany jest także dla róż pnących kwitnących nieprzerwanie od lata do jesieni. Może okazać się to trudnym zadaniem nie tylko ze względu na pokrywające pędy kolce, ale także na bujny wzrost roślin (utrudniony dostęp do wysoko położonych pędów). czytaj dalej...

Koniecznie zobacz