Jesteś tutaj:

Choroby malin

Choroby pomidorów - zestawienie
Choroby, szkodniki i oprysk truskawek
Jak i kiedy prawidłowo ciąć maliny? Odpowiadamy!
Malinojeżyna - uprawa, cięcie, wymagania i rozmnażanie
Nawożenie malin - wszystko o dawkach, terminach i nawozach
Odmiany malin letnich i jesiennych do uprawy w Polsce
Sadzenie malin krok po kroku
Szkodniki malin - przegląd, objawy, profilaktyka i zwalczanie
Uprawa malin

Choroby malin

Maliny są roślinami, które cieszą się coraz większą popularnością, nie tylko pośród dużych plantatorów, posiadających całe ich hektary, ale również wśród mniejszych rolników, a nawet zwykłych ogrodników, którzy mogą pochwalić się tylko pojedynczymi krzaczkami tych przepysznych owoców. Trend ten jest zrozumiały, ponieważ są nie tylko słodkie i smaczne, ale dobrze uprawiane pozwalają nam uzyskać bardzo wysokie plony. Zaniedbane jednak atakowane są przez choroby. Dlatego też warto zapoznać się ze schorzeniami, z jakimi możemy się spotkać i dowiedzieć się, jak możemy z nimi walczyć lub im zapobiegać.


Zamieranie pędów maliny


Patogen, który powoduje tę chorobę, pojawia się głównie na liściach, pędach oraz pąkach roślin. Nie jest trudny do wykrycia i zdiagnozowania, gdyż pierwszymi objawami są ciemne, fioletowo brunatne plamy u nasady liści, a także wokół pąków.

Pojawiają się przede wszystkim latem, najczęściej w czerwcu. Rozwija się dość szybko, obejmując cały obwód pędu, a następnie powodując złuszczanie i pękanie kory. Młode pędy zamierają bardzo szybko, a największe szkody obserwowane są w okresie letnim, następnego roku po złapaniu zakażenia. Jeżeli zmiany powstają w dolnej, przyziemnej części pędów, może to powodować ich łatwe wyłamywanie i zniszczenie rośliny.

Zamieranie jest wywoływane przez grzyby, które zamieszkują wnętrze pędów, a wytwarzane przez nie zarodniki najczęściej i najchętniej atakują młode gałązki. Infekcja wdaje się do rośliny najczęściej poprzez uszkodzenia pędów. Choroba powoduje obumieranie szczególnie najmłodszych pędów, chodź osłabia również starsze, powodując ich łamanie nawet przy niedużych wiatrach lub poruszeniu.

Zapobieganie i zwalczenie tej choroby nie są łatwe. W przypadku, kiedy na uratowanie rośliny jest już za późno, powinniśmy od razu zdecydować się na zasadzenie nowych, pochodzących z pewnego źródła. Zaatakowane pędy musimy wycinać i wywozić  daleko poza plantację. Unikamy zbyt gęstego sadzenia roślin, a w obszarach, które są szczególnie zagrożone tym grzybem, stosujemy oprysk w okresie wiosennym, kiedy kwiaty nie są jeszcze wykształcone. Jeżeli plantacja dopiero jest zakładana, powinniśmy wybierać odmiany mniej podatne na zamieranie pędów, takie jak Polka, Poranna Rosa, Polana, czy też Pokusa.


Antraknoza


Choroba atakuje praktycznie całą roślinę jednocześnie. Najbardziej podatne są młode, słabsze pędy, na których zaobserwować można purpurowe plamki. W miarę postępu zakażenia, zmieniają one kolor na biało-szary z czerwoną obwódką. Można z łatwością zaobserwować skupiska zarodników, które powodują podłużne spękania kory. Maliny, które zostaną dotknięte antraknozą szybko przemarzają zimą, z powodu osłabionej kory.

Z chorobą tą można walczyć identycznie jak z zamieraniem pędów malin, czyli: wybieranie odpornych odmian, unikanie zbyt dużego zagęszczenia, oprysk, wycinka porażonych pędów i utylizacja poza działką.



Szara pleśń


Chyba jedna z częściej dotykających maliny choroba grzybicza. Charakteryzuje się pojawianiem jasnobrązowych plam na pędach oraz gniciem owoców. Porażone pędy są dużo bardziej podatne na przemarzanie, jak również na obumieranie, gdy szara pleśń zaatakuje dużą jego część. W przypadku zaobserwowanie szarego nalotu, należy jak najszybciej podjąć działania zwalczające. Przede wszystkim pozbywamy się zakażonych części roślin, wywozimy poza teren uprawy i utylizujemy. Grzyb ten bardzo łatwo przenosi się na inne rośliny i bez problemu zimuje na naszych krzaczkach. Ważne jest unikanie zbyt dużego zagęszczenia, a także stosowanie przeciwgrzybicznych oprysków wczesnym latem.

Maliny

Maliny

Biała plamistość liści


Bardzo łatwo może być rozpoznana po białych plamach z ciemną obwódką, pojawiających się na liściach. Powoduje ona przede wszystkim ich utratę. Zapobieganie oraz zwalczanie identyczne jak w przypadku szarej pleśni.


Wertycylioza maliny


Kolejna choroba grzybicza malin, jednak tym razem dotyka ona przede wszystkim podziemne części rośliny, a także przyziemne części pędów. Objawami są brunatne plamy na liściach, między nerwami oraz zaginanie się ich brzegów ku górze, a w okresie niedoboru wody, wymieranie młodych pędów. Z czasem i starsze pędy zaczynają więdnąć. Po ich przecięciu powinniśmy ujrzeć ciemne zabarwienie, przynajmniej w centralnej części pędów. Specjalnie chorobę tę umieszczamy na końcu, gdyż w ostatnich latach bardzo sporadycznie pojawia się w naszym kraju, a niektóre odmiany są prawie całkowicie na nią odporne.


Choroby wirusowe malin


Choroby wirusowe malin na szczęście pojawiają się trochę rzadziej niż grzybicze, jednak złą wiadomością jest to, iż nie ma możliwości walki z nimi. Obecnie stosowane środki ochrony roślin nie są w stanie z tymi schorzeniami sobie poradzić, dlatego też możemy jedynie zapobiegać ich atakom. Przede wszystkim kupujemy krzewy tylko z uznanych szkółek. Jeżeli zaobserwujemy jakieś szkodniki (głównie mszyce), które roznoszą choroby wirusowe, należy je natychmiast zwalczyć. Pędy lub nawet całe rośliny zakażone tego rodzaju schorzeniami, należy niezwłocznie usunąć i zutylizować.

Choroby malin wywoływane są przede wszystkim różnego rodzaju grzybami. Stosując się do kilku podstawowych wskazówek, jesteśmy w stanie unikać ich ataków. Po pierwsze nie możemy malin sadzić zbyt gęsto. Po drugie, każdej wiosny należy przeprowadzić oprysk przeciwgrzybiczny, jeszcze zanim zdążą rozwinąć się kwiaty. Ponadto staramy się wybierać odmiany odporne na te choroby, a jeżeli już którąś z nich zaobserwujemy, natychmiast pozbywamy się zakażonych części rośliny. Jeżeli będziemy stosowali się do tych wskazówek, a także znali zasady prawidłowej uprawy i pielęgnacji malin, możemy każdego roku liczyć na bardzo obfite plony i nic niemiłego nas nie zaskoczy.
 

Koniecznie zobacz