Rozmnażanie hortensji - tylko sprawdzone sposoby!

Jesteś tutaj:

Rozmnażanie hortensji - tylko sprawdzone sposoby!

3/5 (130 ocen)

Każdy wielbiciel kwitnących krzewów ozdobnych może praktykować rozmnażanie hortensji. W uprawie tych roślin sprawdzają się wszystkie metody rozmnażania wegetatywnego – warto wypróbować każdą z nich i zobaczyć, która przynosi najlepszy efekt w naszym ogrodzie.


Sadzonki zielne


Późną wiosną pobieramy z wierzchołków naszych hortensji krótkie, dziesięciocentymetrowe fragmenty pędów. Każdy z nich powinien mieć przynajmniej 2 ulistnione węzły. Niezwłocznie po odcięciu przenosimy roślinki do doniczki, wypełnionej przepuszczalnym podłożem, lub do szklanki z wodą. Pędy zielne stanowią najszybciej ukorzeniający się typ sadzonek, wymagają jednak troskliwej pielęgnacji, ponieważ są bardzo wrażliwe na wysychanie. Małe hortensje trzymamy w lekko zacienionym miejscu, z dala od promieni słonecznych. Rozwój korzeni następuje najszybciej w temperaturze 22-26°C. Gdy korzonki osiągną długość ok. 2,5 cm, sadzimy roślinki w osobnych doniczkach i zwiększamy dostęp światła. Na rozsadnik przenosimy je dopiero w przyszłym sezonie.


Sadzonki półzdrewniałe


Drugi rodzaj pędów, które możemy z powodzeniem ukorzenić, to elastyczne gałązki półzdrewniałe. Pobieramy je w czerwcu, a każda z pozyskanych sadzonek powinna mieć 4-6 węzłów liściowych. Pędy półzdrewniałe są odporniejsze niż zielne, ale dopóki nie wytworzą korzeni, łatwo wysychają. Dlatego też zaleca się obfite podlanie krzewu matecznego przed odcięciem sadzonek. Końcówki pędów zanurzamy w ukorzeniaczu i umieszczamy roślinki w doniczce wypełnionej torfem, gruboziarnistym piaskiem i ziemią wrzosową w równych proporcjach. Aby ograniczyć skutki transpiracji, warto wykonać osłonę. W tym celu wkładamy to doniczki drut wygięty w podkowę i nakrywamy go foliową torebką, którą mocujemy do pojemnika. Systematycznie wycieramy skraplającą się wodę i pilnujemy, by liście nie dotykały osłony. Doniczkę z sadzonkami stawiamy w półcieniu. Do wytworzenia korzeni rośliny wymagają stałej wilgotności podłoża – które nie może być jednak przemoczone – i temperatury takiej, jak sadzonki zielne. Kiedy małe hortensje zaczną rosnąć, hartujemy je i pikujemy do osobnych doniczek. Następnej wiosny można posadzić je na rozsadniku, a do przenosin na miejsce stałe będą gotowe za 2 lata.

Kwitnąca hortensja


Sadzonki zdrewniałe


Jesienią odcinamy z hortensji całkowicie zdrewniałe, pozbawione liści pędy o grubości ołówka i długości 15-25 cm. Niezwykle ważne jest prawidłowe oznaczenie końców każdej sadzonki, żeby później posadzić ją zgodnie z polaryzacją: dół ścinamy skośnie, górę zaś równo. Tak przygotowane pędy wiążemy w pęczki i przenosimy do chłodnej piwnicy. Do wiosny powinny leżeć w skrzynce, przykryte cienką warstwą piasku. Jeśli dysponujemy zimnych inspektem, możemy założyć w nim szkółkę. Sadzonki umieszczamy rzędem w rowku i przysypujemy piaskiem tak, by ponad podłoże wystawały tylko ich górne pąki. Wiosną przenosimy ukorzenione hortensje na rozsadnik. czytaj dalej...

Koniecznie zobacz