Wybieramy sadzonki orzecha włoskiego - poradnik

Jesteś tutaj:

Wybieramy sadzonki orzecha włoskiego - poradnik

3,7/5 (9 ocen)

Te długowieczne drzewa żyją nawet po 400 lat, dlatego wybór sadzonki orzecha włoskiego powinien być przemyślaną decyzją. Czym cechują się drzewka pierwszego gatunku, gdzie można kupić zdrowy materiał roślinny i na jaki koszt się przygotować? Prezentujemy odpowiedzi na najczęstsze pytania sadowników poszukujących sadzonek wysokiej jakości. Podpowiadamy też, jakie stanowiska i terminy sadzenia preferują orzechy włoskie.


Rodzaje sadzonek orzecha włoskiego


Zanim wybierzemy się do sklepu ogrodniczego, warto wiedzieć, że sprzedawcy oferują dwa rodzaje sadzonek orzecha włoskiego. Mniej kosztują te kopane z gołym korzeniem, dostępne wyłącznie jesienią. Odkryte korzenie są jednak narażone na przesychanie, co znacząco obniża jakość materiału roślinnego. Warto więc poszukać sadzonek w balotach, sprzedawanych przez cały sezon. Ich bryły korzeniowe zaraz po wykopaniu zabezpieczono materiałem chroniącym przed utratą wilgoci, dlatego drzewka te są optymalnie przygotowane do transportu i ponownego sadzenia.


Jakość sadzonek


Sadzonka orzecha włoskiego pierwszego wyboru ma pęd główny o grubości minimum 20 mm, prosty przewodnik i co najmniej dwa pędy boczne długie na ok. 30 cm oraz trzy korzenie szkieletowe o podobnej długości. Pamiętać należy, że wszystkie młode drzewka, produkowane w polskich szkółkach, pozyskuje się dzięki rozmnażaniu generatywnemu z nasion. Szczepienie i okulizacja orzecha włoskiego stanowi w polskich warunkach klimatycznych trudne zadanie, ponieważ zrazy i podkładki potrzebują do zrastania się wysokich temperatur, niespotykanych wiosną w naszym kraju. Za granicą można kupić sadzonki orzecha włoskiego szczepione na orzechu czarnym, szarym i orzechu Hindsiego, które cechują się bardziej skupionym pokrojem i wzrostem słabszym o 40-50%. Ich uprawy można podjąć się w cieplejszych rejonach kraju.


Gdzie kupować sadzonki orzecha włoskiego?


Aby w przydomowej uprawie orzecha włoskiego odnieść pełen sukces, sadzonki należy kupować wyłącznie w sprawdzonych sklepach ogrodniczych, współpracujących z uznanymi szkółkami, lub bezpośrednio w szkółkach prowadzących sprzedaż detaliczną. Materiał roślinny powinien być zaopatrzony w etykietę z nazwą odmiany i właściwie przygotowany do transportu, nie może też nosić oznak choroby. Warto poszukać sadzonek produkcji włoskiej, szczepionych na orzechu włoskim, szarym bądź orzechu Hindsiego.


Gdzie sadzić orzechy włoskie?


Orzechy włoskie nie należą do drzew trudnych w uprawie, ich zasadniczą słabością pozostaje jednak niska odporność na duże mrozy. Ich wymagania termiczne są zbliżone do potrzeb moreli i brzoskwini. Spadki temperatury poniżej -30°C, które odnotowujemy podczas niektórych zim, prowadzą do przemarzania drzew. Choć na pogodę nie mamy wpływu, możemy wybrać stanowisko w taki sposób, by ograniczyć negatywne skutki surowych zim. Przede wszystkim unikajmy sadzenia orzechów włoskich w obniżeniach terenu, do zagłębień spływa bowiem zimne powietrze z całej okolicy. Jeśli natomiast znajdziemy pod sadzonki orzecha miejsce wzniesione – płaską, rozległą górkę lub łagodny stok, nachylony na południe bądź południowy zachód – zapewnimy im temperaturę o 2-3°C wyższą niż na terenie niżej położonym, co może okazać się kluczowe dla przetrwania drzew podczas mroźnej pogody. Warto przy tym pamiętać, że orzechy włoskie dość szybko regenerują się po uszkodzeniach mrozowych.

Drzewom trzeba zapewnić nieograniczony dostęp światła słonecznego oraz głęboką, dobrze uprawioną glebę, żyzną i zasobną w wapń, najlepiej piaszczysto-gliniastą o odczynie 6,8-7,2 pH. Poziom wody gruntowej może sięgać maksymalnie 2 m. Niewskazane pod orzecha włoskiego są podłoża kwaśne, ciężkie, zlewne i zimne, a także jałowe piaski. Jego uprawa nie udaje się również na terenach, gdzie występuje podwyższona zawartość tlenków siarki w powietrzu. Sadząc orzechy włoskie w niedużym ogrodzie trzeba mieć na względzie fakt, że tworzą one rozłożyste korony, rzucające dużo cienia, a ich opadłe liście nie nadają się na kompost. Jeśli mamy mało miejsca, uczyńmy z orzecha efektowny soliter.


Termin sadzenia i przygotowanie gleby


Optymalny termin na przeniesienie orzecha włoskiego do gruntu zależy od postaci sadzonki. Okazy z gołym korzeniem sadzimy jesienią, w październiku bądź na początku listopada, drzewka balotowane z kolei świetnie przyjmują się także wiosną. Zanim posadzimy orzech włoski zadbajmy o właściwe przygotowanie gleby. Specyficzną cechą tego gatunku jest bardzo głęboki i szeroki, silnie rozwinięty system korzeniowy, sięgający nawet 10 m w głąb ziemi. Dzięki niemu drzewa, zwłaszcza te starsze, wykazują bardzo wysoką tolerancję na suszę i niedobory składników pokarmowych. Aby sadzonka orzecha prawidłowo się ukorzeniła, trzeba głęboko przekopać i starannie spulchnić podłoże, a jeśli jest ono zbyt lekkie lub zbyt ciężkie – dodatkowo wzbogacić je kompostem wysokiej jakości albo obornikiem. Miejmy na uwadze, że istotna jest struktura nie tylko gleby, lecz również podglebia, dlatego w sadach towarowych nawożenie obornikiem przeprowadza się przy okazji głębokiej orki przedzimowej lub wiosennej, w dawce 400-600 kg na 100 m2. Jeśli podłoże jest kwaśne, w roku poprzedzającym sadzenie orzechów wykonuje się także wapnowanie gleby w dawce 10-30 kg na 100 m2, w zależności od jej odczynu i stopnia zwięzłości (najwyższe dawki przeznacza się na gleby ciężkie o odczynie poniżej 4,5 pH). czytaj dalej...

Koniecznie zobacz