Jesteś tutaj:

Rozmnażanie pelargonii z sadzonek i nasion

4,7/5 (3 ocen)

Pelargonie można rozmnażać dwiema metodami – wegetatywnie (przez sadzonki) oraz generatywnie (poprzez wysiew nasion). Pierwsza metoda stosowana jest znacznie częściej, gdyż wymaga mniej pracy oraz jest krótsza. Obie wymagają podstawowej wiedzy o warunkach, uprawie i pielęgnacji pelargonii.


Rozmnażanie wegetatywne pelargonii (z sadzonek)


Zwykle pod koniec sezonu zostają nam piękne pelargonie, których żal nam jest wyrzucić. Na szczęście wcale nie musimy tego robić. Wystarczy tylko je przyciąć, przesadzić do nowych doniczek i przechować w jasnym i chłodnym pomieszczeniu.

Zimowanie mateczników

Zimowanie pelargonii wcale nie jest trudne i udaje się nawet amatorom. Rośliny mateczne (bo tak nazywają się rośliny z których pobierzemy sadzonki) przechowujemy w temperaturze 8-10 ºC (pelargonie paskowane, syn. rabatowe i pelargonie bluszczolistne) lub 10-12 ºC (pelargonie wielkokwiatowe, syn. angielskie). Do zimowania i na mateczniki wybieramy tylko najsilniejsze rośliny – gdyż ze zdrowych roślin matecznych będą zdrowe sadzonki.

Pobieranie sadzonek

Pelargonie zimują aż do lutego, wtedy przenosimy je w cieplejsze miejsce (18-20 ºC) i obficie podlewamy aby wznowiły wegetację i wypuściły nowe pędy. Sadzonki pelargonii rabatowych i bluszczolistnych pobieramy zwykle od połowy lutego do połowy marca (rzadziej we wrześniu), z pelargonii wielkokwiatowych we wrześniu (po przewinięciu roślin matecznych). Po ukorzenieniu sadzonek (metoda opisana poniżej) zimujemy je tak samo jak starsze rośliny – w jasnym i chłodnym pomieszczeniu.

Na 2-3 godziny przed pobraniem sadzonek rośliny mateczne obficie podlewamy aby wszystkie ich pędy były dobrze uwodnione. Na sadzonki wybieramy tylko sztywne i zielone pędy (rzadziej pół zdrewniałe). Doskonale nadają się 5-10 kawałki odcięte z pędów wierzchołkowych (najlepiej się ukorzeniają). Nieco gorsze są sadzonki pobierane ze środka pędu, gdyż ukorzeniają się dłużej. Cięcie wykonujemy ostrym nożem (rzadziej sekatorem gdyż miażdży delikatne pędy). Każda sadzonka powinna mieć 2-3 cm nóżkę, jeśli takiej nie posiada to usuwamy z niej ostatni liść.


Warto pamiętać, że producenci pelargonii w początkowej fazie ich uprawy często stosują retardanty – preparaty ograniczające wzrost, przyspieszające kwitnienie i stymulujące krzewienie. Rośliny, które wyrosną z sadzonek pobranych z takich roślin, mogą być znacznie wyższe lub mieć inny pokrój.

Sadzonka pelargonii

Sadzonka pelargonii

Ukorzenianie sadzonek

Sadzonki zostawiamy na chwilę aby rana odpowiednio przeschła, nie może wyciekać z niej sok. Zanurzamy końcówkę pędu fungicydzie aby zapobiec odglebowym chorobom grzybowym lub w ukorzeniaczu A lub AB. Zawiera on hormony roślinne stymulujące powstawanie korzeni oraz węgiel aktywowany, który będzie działać podobnie jak fungicyd. Tak przygotowane sadzonki sadzimy po jednej (rzadziej po 2-3) do doniczek o średnicy 10-12 cm, wypełnionych gotowym substratem torfowym lub mieszanką 1:1 torfu z gruboziarnistym piaskiem (lub perlitem) i zraszamy wodą aby nie zwiędły).

Pielęgnacja w czasie ukorzeniania

Aby sadzonki pelargonii się ukorzeniły muszą mieć zapewnione odpowiednie warunki – t.j. dostęp do światła (co najmniej 8-10 godzin dziennie), stałą, wysoką wilgotność (sadzonki trzeba zraszać przynajmniej dwa razy dziennie) oraz temperaturę powietrza 18-20 ºC (pelargonie rabatowe i bluszczolistne) lub 20-22 ºC (pelargonie wielkokwiatowe). czytaj dalej...

Koniecznie zobacz