Dobre nasiona tykwy - tym powinny się cechować!

Jesteś tutaj:

Dobre nasiona tykwy - tym powinny się cechować!

3,7/5 (3 ocen)

Każdy miłośnik egzotycznych warzyw i ozdobnych pnączy powinien wysiać w swoim ogrodzie nasiona tykwy pospolitej (Lagenaria siceraria), zwanej też kalebasą. Mimo że roślina ta ma w swojej nazwie przymiotnik „pospolita”, jest to jedno z najmniej pasujących do niej określeń – wystarczy spojrzeć na jej fantazyjnie ukształtowane, dorodne owoce, by docenić jej niespotykany urok. Wszystkim zainteresowanym podpowiadamy, jak wybrać dobre nasiona tykwy, kiedy i gdzie je wysiać oraz na jaki koszt trzeba się przygotować, by móc cieszyć się tą nietuzinkową rośliną w swoim ogrodzie.


Charakterystyka odmian tykwy


Na polskim rynku dostępny jest szeroki wybór plennych odmian tykwy, które doskonale rozwijają się w naszym klimacie. Warto wymienić wśród nich Birdhouse, wykształcającą intrygujące, duże, gruszkowate owoce z charakterystycznym przewężeniem pośrodku, fantastyczną Kobrę o wydłużonych, butelkowatych owocach w kolorze ciemnozielonym z dekoracyjnym cętkowaniem czy unikatową Snake, która przypomina nieco chińskiego ogórka wężowego. Nową, nietypową odmianą jest Marenka o bardzo długich, pomarszczonych, ciemnych owocach. Niezdecydowani mogą skusić się na mieszankę odmian tykwy – zestaw nasion różnych okazów nie kosztuje wcale więcej niż materiał siewny odmian ustalonych.


Jak wyglądają nasiona tykwy?


Tykwa pospolita wytwarza brązowe nasiona o podłużnym, spłaszczonym kształcie, przypominającym nasiona słonecznika. Są one zaopatrzone w grube, twarde łupiny i osiągają długość 10-20 mm. Mają ciemniejszy kolor i nieznacznie mniejszy rozmiar od nasion dyni, a ich krawędzie są zaznaczone płytszymi bruzdkami. Do siewu warto przeznaczać tylko suche, duże, twarde nasiona. Wykluczamy materiał siewny pokryty przebarwieniami, noszący oznaki pleśni, popękany i kruszący się.


Uprawa tykwy w celu otrzymania nasion


Każdy okaz kalebasy wydaje trąbkowate kwiaty męskie i żeńskie o delikatnych, cienkich, białych płatkach. Z mniejszych, żeńskich kwiatów po zapyleniu zawiązują się owoce, które w początkowym okresie rozwoju pokrywa wełnisty puszek. Dojrzałe owoce mają twarde skorupy i są wypełnione gąbczastym miąższem, w którym znajdują się nasiona, ułożone ściśle w rzędach – w zależności od wielkości danego okazu może ich być kilkadziesiąt lub nawet kilkaset. Po wydrążeniu owoców materiał siewny łatwo oczyścić z resztek miąższu. Przed wykorzystaniem należy go dobrze wysuszyć w przewiewnym, ciepłym pomieszczeniu. Suche, czyste nasiona można przesypać do papierowej koperty lub lnianego woreczka i wysiać na wiosnę. Materiał siewny pozyskany z domowej uprawy nie zawsze cechuje się jednak zadowalającą kiełkowalnością.


Siew nasion tykwy – miejsce i termin


Nasiona najlepiej wysiać do specjalnego podłoża do nasion, które składa się zazwyczaj z odkwaszonego torfu, drobnego piasku i nawozu organicznego, dobranych w odpowiednich proporcjach. Przygotowana w ten sposób ziemia dobrze chłonie wilgoć, a jednocześnie jest przepuszczalna i przewiewna. Zabieg przeprowadzamy w marcu lub w kwietniu, najlepiej z wykorzystaniem inspektu. Dobrze posłuży nam też parapet w ciepłym pomieszczeniu, jednak wtedy pojemniki z kiełkującymi nasionami zaleca się nakryć szkłem, by ograniczyć parowanie wody. Do siewu warto wykorzystać wielodoniczki lub pojedyncze doniczki produkcyjne o średnicy ok. 10 cm, w których każda siewka będzie rozwijać się osobno. Unikniemy wtedy konieczności rozplątywania delikatnych korzonków podczas przenoszenia rozsady do gruntu. Niecierpliwi ogrodnicy mogą pokusić się o wysiew nasion bezpośrednio do gruntu, a jeszcze lepiej – na rozsadnik ze starannie uprawioną, odchwaszczoną i spulchnioną glebą. Wtedy jednak siew trzeba opóźnić do drugiej połowy maja, ponieważ kalebasa jest rośliną o afrykańskim rodowodzie i nie wykazuje tolerancji nawet na krótkotrwałe przymrozki. Na miejsce docelowe wysadzamy młode pnącza z minimum trzema liśćmi, wysokie na ok. 25 cm. Wybierajmy stanowiska słoneczne, z żyzną, próchniczną glebą o dobrej pojemności wodnej – jeśli chodzi o zapotrzebowanie na wilgoć i substancje organiczne, tykwa pospolita przypomina znane nam doskonale warzywa dyniowate. czytaj dalej...

Koniecznie zobacz